Człowiek=Natura, wernisaż wystawy

Człowiek=natura,

wernisaż wystawy w Książnicy Pomorskiej

marta-wlazlinska

        Wystawa zatytułowana „Człowiek=Natura”, którą można będzie odwiedzać przez cały marzec w Książnica Pomorska w Szczecinie jest już trzecią ekspozycją, którą realizuję wspólnie z grupą artystyczną Artemisia. (Wernisaż 2 marca, godz. 18).

Tym razem eksplorujemy temat człowieka i natury. Ja na swój rzeźbiarski warsztat wzięłam ekosystemy, które mają osobowość prawną i tak jak ludzie, instytucje i korporacje mogą bronić swych praw, w tym tych podstawowych – prawa do życia i zdrowia przed sądem.
Będę prezentować cykl rzeźb „Osoba Rzeka”. Jest to mój głos w sprawie Odry, w sprawie zeszłorocznego jej zanieczyszczenia. Dla wielu z nas, dla mnie także to były traumatyczne chwile. Urodziłam się w Szczecinie, mieście nadodrzańskim, Odra to część mojego dzieciństwa i mojego dorastania. Zareagowałam, tak, jak potrafię – rzeźbiąc Odrę. Pierwszy eksponat powstał zatem tuż po tych łamiących serce wydarzeniach.
Katalizatorem tego wielkiego bólu, rozgoryczenia, złości na bezkarność sprawców był ruch społeczny, który się wokół katastrofy zrodził.
Wtedy właśnie dowiedziałam się, że osobowość prawną mogą mieć nie tylko ludzie i korporacje, ale też przyroda i taką właśnie osobowość oraz wynikającą z niej ochronę może mieć Odra.

Wierzę w ten pomysł, bo mamy w świecie precedensy.
Osobowość prawną ma rzeka Whanganui z Nowej Zelandii, którą Maorysi zwą Te Awa Tupua i o której podmiotowość walczyli od 1870 roku. Od 2017 roku Whanagui nie jest przedmiotem własności państwowej, prawo teraz stanowi że rzeka należy do siebie samej. Z przedmiotu, którym nigdy nie była stała się podmiotem, którym była zawsze, o czym wiedzieli ludzie Maori.
Osobowość prawną ma także laguna Mar Menor w Hiszpanii i kanadyjska rzeka Muteshekau Shipu- Magpie.
Największe rzeki w Indiach – Ganga i Yamuna a także zasilające ją lodowce mają status prawny osoby małoletniej. Uregulowanie w 2018 roku podmiotowości ekosystemu Amazonii, w tym lasów i samej rzeki pozwala np. na kontrolę wylesiania.
Chwilę wcześniej Ekwador nadał konstytucyjne prawa rzece Vilcabamba.
Część z tych chronionych ekosystemów pokażę właśnie na wystawie „Człowiek=Natura” jako rzeźby. Wśród nich umieszczę Odrę, mając nadzieję, że nie jest to tylko działanie magiczne, że nasza piękna rzeka doczeka ochrony, na jaką zasługuje.
Maori mówią “Ko au te awa, ko te awa ko Au” – jestem rzeką, a rzeka jest mną.
Wszyscy wiemy, że potrzebujemy natury. Ale ona potrzebuje też nas.
Zachęcam do odwiedzenia strony
https://osobaodra.pl (fp: Odra – osoba prawna )
gdzie można dowiedzieć się więcej o tej inicjatywie i do podpisania petycji:
https://www.naszademokracja.pl/pet…/odra-jako-osoba-prawna
Odwiedź również zakładkę:
https://osobaodra.pl/prawo
Ze gromadzonych tam informacji korzystałam pisząc tę notatkę.

kliknij na zdjęcie by zobaczyć opis eksponatu i ekosystemu, do którego nawiązuje oraz galerię zdjęć

marta-wlazlinska
marta-wlazlinska
marta-wlazlinska
marta-wlazlinska

Zdjęcia z wernisażu autorstwa Malwiny Kasicy-Witkowskiej, Joanny Węgorskiej i @lesio_ka

Zobacz więcej informacji dotyczący moich wystaw tutaj:

Marta Wlaźlińska – wystawy

marta-wlazlinska-pierwotna-bogini-wielka-matka

 Ta mała figurka kobiecego bóstwa wielkości dłoni znaleziona na Wzgórzach Golan (Izraeel) w latach 80-tych, jest „matką” i „korzeniem” wszystkich późniejszych artefaktów kobiecych.

Ten okres, w którym cała ludzkość myślała o Bogu jako o „Wielkiej Matce”, został najprawdopodobniej wymazany z naszych nowoczesnych umysłów, z naszej wiedzy o historii i kulturze.
Paradygmat, że bóg jest wyłącznie męski – dominująca myśl we współczesnych czasach – jest szkodliwy nie tylko dla kobiet, ale także dla mężczyzn. Co zupełnie oczywiste, jest też szkodliwy dla zwierząt i innych istot pozaludzkich i dla całego życia na Ziemi. Więcej o tym w książce Baudlera (Bóg i Kobieta), który okresowi gdy to kobieta była w centrum przeciwstawia kulturę męskiej dominacji, która jest kulturą przemocy i seksualizmu.

To, czego ja doświadczam idąc ścieżką pierwotnej boginii to najkrócej mówiąc Kolektywność. Kolektywność, która chce nas doświadczać żeby doświadczyć siebie. Niedualność nazwałaby to Świadomością, inni Wakantanką, Wielkim Duchem. Może to po prostu istota Boga-Kreatora, który jest jednak Wielką Boginią, Wielką Kreatorką, tą która rodzi, zatopioną w naturze, w małych i wielkich cyklach, seksualną, wyczuloną na zmiany, dostrzegającą ich konieczność boginią życia, boginią płodności, ale także śmierci, boginią ciała, boginią ducha. Wielka Matka jest pomostem do wszechzrozumienia, wielką nauczycielką, matką, która wspiera swoje dzieci zamiast doszukiwać się w nich symptomów grzechu i karać. Przede wszystkim jest matką nieskończenie mądrą.
Moim zdaniem czas “wielkiej inteligencji” kojarzonej z męskim, patriarchalnym Bogiem się kończy i zaczyna się era wielkiej mądrości. Era przywracania harmonii, z pożytkiem dla całej ludzkości.

Epoka Bogini.

Bo Jak nie chcieć iść jej drogą, gdy ją zestawić z drogą męskiego osobowego boga, który patronuje temu jaki człowiek miałby się stać, podczas gdy ona jest wszechmądrą patronką i wielką afirmatorką człowieka, jaki już jest, natury, jaką jest. Życia, jakie jest.
Jej towarzyszenie pozwoli Ci rozwijać się nie przez dążenia do jakichś wyhalucynowanych w wielkim śnie, w którym jesteśmy pogrążeni praktyk czy spełniania powinności a przez odkrycie kim już jesteś. Tym, czym już jesteś nie możesz się stać.
Rozumiejąca i współczująca. Jak Matka. Gotowa, by Cię wesprzeć, dająca ci wystarczające oparcie byś szedł/szła sama. Jak ziemia, która nie pyta o Twoje dobre uczynki by dać podparcie Twoim stopom w Twej podróży.
W perspektywie kobiecej Twoja droga to nie jest ścieżką horyzontalną, nigdzie tak naprawdę nie musisz iść, ekspansja nie zachodzi w ruchu do zewnątrz. Twoja podróż Jest wertykalna. Podążając ścieżką Bogini odkryjesz swoje korzenie, swoją przeszłość, bo wszystko co jest Ci potrzebne, w tym pamięć o przeszłości tkwi w Tobie. Mądrość przodków, mądrość ziemi, która ich kryje, wiedzę kamieni – do tego wszystkiego mamy dostęp, gdy zmienimy perspektywę stwórcy ojca na perspektywę wielkiej matki – stworzycielki.

Odkryjesz też swoje zanurzenie w górze, w transcendencji, w świecie ducha. Usłyszysz tam rady swoich opiekunów, kolektywną wiedzę. Skoro nigdzie nie trzeba iść, to podążanie ścieżką boga patriarchalnego nie bardzo ma sens. Na tej ścieżce ciągle musisz się potykać, o coś walczyć, zabiegać, wstydzić się, dążyć, musisz być przez kogoś ciągnięty, musisz komuś ufać, przyjąć czyjś system wartości, oddać swoje sprawstwo, zawierzyć drugiemu człowiekowi na ustrukturyzowanej, hierarchicznej ścieżce, która jest najczęściej niesprawiedliwa i faworyzuje mężczyzn.
Kobieta – kolektywna, ta co plecie, rozumie całość, więc współpracuje. Zna następstwa horyzontalne i wertykalne zdarzeń. To mnie przekonuje bardziej. Idea bogini rozjaśnia serca wielu kobiet. Także moje.
To nie tylko to, co wyrozumiałe, współczujące, empatyczne. To umiejętność zrobienia tego, co trzeba, a co umyka strukturom patriarchatu i właściwie wszelkim strukturom. Gdy syn ma fantazję iść na wojnę co robi kochająca matka?  Pierwotna Bogini jest zawsze za życiem i tym, co to życie wspiera. Z pewnością wojna nie jest tym, co służy życiu.

Robiąc figurki inspirowane odkryciami archeologicznymi i artefaktami ukazującym kobiecą postać przyglądam się wiekom pradawnym, czasom, gdy matka BYŁA JEDNA, niepodzielna, nieustrukturalizowana, SZAMAŃSKA zawierała w sobie wszystkie jakości, na które później została podzielona, gdy kazano jej patronować poszczególnym obszarom życia i ludzkiej emocjonalności. Tak stała się np. boginią łowów, czy później też wojny.
Pierwotnie matka, wielka bogini była jedna.
Rozczłonkowanie semantyczne, znaczeniowe zabierało tej jednej matce przymioty, cechy, symbolikę zamiast cokolwiek jej nadawać, czy ją w jakimkolwiek sposób opisywać. Postępowało to z rozwojem języka, pojmowany wszechświat zaczął się przez to schematyzować, strukturyzować, dzielić i w nieskończoność rozszerzać. Zaczął się teoretyzować, oddzielać od doświadczenia aż w końcu WIELKA PRAMATKA ZNIKNĘŁA a człowiek oddalił się od prawdy, od esencji tego, czym jest natura rzeczy. Kim jest on sam.
Dodatkowo zapewne męskimi dekretami pozmieniano np. w okresie antycznej Grecji i jeszcze bardziej w Rzymie atrybuty bogiń, zmieniano ich znaczenie, seksualizowano je i dodawano cech przemocy.
Czy wielka JEDNA pradawna bogini naprawdę zniknęła? Gdzie jest bogini dzisiaj?
Jest więc tam gdzie była. Wszędzie. Zapomnienie nie sprawiło, że zniknęła. Bogini jest. Zawsze. I powiem coś kontrowersyjnego. Wśród badaczy trwa spór o matriarchat. O jego istnienie i znaczenie. Mówi się, że jest to skompromitowana koncepcja. Tak, przychylam się do tego, że pramatriarchatu nie było. Nie było struktury rozumianej z perspektywy męskiej i badanej jako społeczeństwo rządów kobiet. Jest to patriarchalny paradygmat, niekobieca soczewka. Pramatriarchat nie oznacza cywilizacji rządzonej przez kobiety. Oznacza rozumienie świata niepokawałkowanego na struktury. Odbieranie całości życia jako sieci zależności. Oznacza głęboką empatię, oznacza duchowość, oznacza szacunek do życia żywego i do życia umarłego, które współtworzy życie obecne. Na każdym poziomie. Takim rozumieniem świata i postawą mogli się wtedy i mogą teraz wykazywać również mężczyźni, matriarchat to równowaga, z zasady nie wyklucza niczego, więc nie wyklucza mężczyzn i wszystkich wspaniałych męskich jakości. Perspektywa kobieca to najkrócej mówiąc świadomość a więc też troska i odpowiedzialność nie wymuszona nakazami, tylko wynikająca z głębokiego zrozumienia życia.

Tyle ogólnych rozważań na temat Wielkiej Matki w dniu jej święta. Niebawem przeprowadzę Was przez linię czasu od górnego paleolitu dającą nam nieco więcej światła na temat znaczenia Wielkiej Bogini jakie miała u początków dziejów i którego to znaczenia została pozbawiona. Więcej w części II.

 

Podobne wpisy

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *